Dlaczego beagle ucieka?


Beagle przez wieki był używany do pracy w sforach. Posłuszeństwo było cechą nieistotną. Psy miały odnaleźć i oznajmić zwierzynę. Powrót do domu nie był dla nich problemem, wszak były na ziemi swojego pana. Dzisiaj myśliwy wymaga od psa posłuszeństwa. Są beagle, które mogą temu sprostać. Prowadzona sensownie praca hodowlana może tu pomóc. Ale mając nawet doskonałe pod względem genetycznym zwierzę, trzeba z nim pracować.

Wiem, że są psy myśliwych, które przesiadują w kojcach i są okazyjnie wypuszczane na czas polowania. Często stoją na łańcuchach. Nic dziwnego, że taki pies w polu robi co chce. Człowiek nigdy nie przyzna się do błędu, do lenistwa i braku wyobraźni. Karę za ludzkie błędy poniesie zawsze pies.  Beagle lepiej sprawdza się w rodzinach, zwłaszcza wielopokoleniowych, gdzie każdy domownik wymaga od psa różnych umiejętności.

 

Mogą uprawiać sport, np. agility. Nikt nie słyszał, by beagle nagle zbiegł z zawodów w niewiadomym kierunku i nigdy nie wrócił.

 

Źle znoszą samotność, zwłaszcza w młodości. Dobrze jest, gdy w domu ktoś zostaje. Świetnie czują się w ogrodzie. Mogą tam znaleźć dla siebie zawsze jakieś zajęcie. Pamiętajmy o dobrym ogrodzeniu i wydzieleniu im terenu, w którym może gospodarować wg swojego, psiego planu.

 

Są niezmordowane. To psy o żelaznej kondycji. Mogą pracować cały dzień. Są zdrowe i wytrzymałe. Mają wyjątkowe, odporne na wilgoć i zimno futro. Dobrze karmione, pokryją się nieprzemakalną warstwą tłuszczu.

 

Świetnie pływają i mogą aportować z wody. Nie znoszą nudy. Są pomysłowe, zawsze znajdą coś do roboty.

 

Nie polecam tej rasy leniwemu człowiekowi bez poczucia humoru. Nowy właściciel powinien wykazać się takimi cechami jak: inteligencja, pomysłowość, dobroć i konsekwencja.

 

W stosunku do człowieka to chodząca łagodność i cierpliwość.

 

Życzę sukcesów w pracy! 

Hodowla


Widzę konieczność skrupulatnej pracy hodowlanej w kierunku podtrzymania cech użytkowych, które można wykorzystać nie tylko w łowiectwie. Potrzebujemy psów posłusznych, nikt nie chce samowolnego uparciucha.

 

W trosce o dobro rasy należy:

1) Właściwie wybierać szczenięta zarówno do hodowli, jak i dotowarzystwa. Służą do tego tzw.testy kompetencyjne dla szczeniąt.

2) Szczenięta powinny być obowiązkowo poddawane próbom pracy. W mojej hodowli wszystkie psy takie próby zaliczyły. Jeżeli nie były na próbach, to zapewne są psy, które do mnie wróciły z rąk ludzi, którzy żle ocenili swoje możliwości wybierając tę rasę.

3) Młode psy powinny uczestniczyć w warsztatach psów myśliwskich. Gorąco polecam udział w takich warsztatach. Zabieram najmłodsze, lub te, które wróciły do mnie i wymagają resocjalizacji. Pod fachowym okiem psiaki przechodzą testy i właścicielmoże wysłuchać oceny pracy i postępów zrobionych przez psa przez trzy kolejne dni. Są też wskazówki na przyszłość.

Mam ogromny szacunek dla ludzi, którzy poświęcają swój czas i energię by podzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zachęcam i dziękuję organizatorom za twórczą pasję.

Pozdrawiam,

Mariola Kosiorek